poniedziałek, 31 marca 2014

ZBYT KRÓTKIE WĘDZIDEŁKO PODJĘZYKOWE... PODCINAĆ CZY ĆWICZYĆ?

Wędzidełko podjęzykowe... ostatnio głośno o nim na forach, w kręgach przedszkolnych, a także w pytaniach zaniepokojonych rodziców. Już pędzę, aby uspokoić (lub nastarszyć;) zainteresowanych tematem:


Wędzidełko podjęzykowe to miękki włóknisty twór, który łączy dolną powierzchnię języka z dnem jamy ustnej. Lekarze już po narodzeniu noworodka oceniają wygląd wędzidełka, ma ono bowiem duży wpływ na ssanie, karmienie, a w późniejszym okresie również na mowę dziecka (m. in. wymowa głosek sz, ż, cz, dż i r, przy których konieczna jest pionizacja języka). Jeżeli wędzidełko jest znacznie skrócone zaleca się już w niemowlęctwie podcięcie go, aby nie utrwalić nieprawidłowego wzorca ssania bądź żucia.
   Decyzję taką powinien podjąć laryngolog bądź logopeda, a niekoniecznie sam rodzic, który chcąc pomóc dziecku kieruje się często subiektywnymi poradami innych rodziców. A jak wiadomo każde dziecko ma inną budowę anatomiczną i wędzidełko wędzidełku nierówne…;) Rodzic jednak może sam zauważyć pewne nieprawdłowości i zwrócić się o pomoc do specjalisty. Co powinno niepokoić?
·         dziecko nie jest w stanie dotknąć językiem brody ani nosa,
·         końcówka języka ma kształt serca (nie zawsze),
·         język nie unosi się „do góry” – do zębów, podniebienia przy uchylonych ustach.

Gdy zauważymy u naszej pociechy powyższe objawy należy udać się do logopedy, laryngologa, który zdecyduje, czy należy podciąć wędzidełko czy nie. Niektórzy specjaliści uważają, że wędzidełko należy podciąć jak najszybciej, aby zapobiec nieprawidłowym nawykom. Zgadzam się z nimi jedynie w przypadkach, gdy wędzidełko faktycznie jest bardzo krótkie i utrudnia ssanie, jedzenie. Natomiast gdy wędzidełko jest lekko skrócone mogą pomóc ćwiczenia i masaże – wędzidełko jest bowiem elastycznym tworem i da się rozciągnąć w ten oto sposób:
Ćwiczenia „rozciągające” wędzidełko:

·         KOTEK - oblizywanie językiem dolnej, a potem górnej wargi,
·         MISECZKA - naśladowanie czynności picia mleka przez kota, wylizywanie ze spodka bitej śmietany, herbatki owocowej w granulkach, itp.
·         BRODA - oblizywanie brody,
·         KOMIN – dotykanie językiem końca nosa,
·         liczenie czubkiem języka dolnych i górnych zębów,
·         zakładanie języka na wargę dolną, a później górną,  
·         zlizywanie językiem opłatka z podniebienia,
·         lizanie lizaka, lodów coraz bardziej oddalonych od buzi,
·         zlizywanie miodu, nutelli, dżemu z górnej wargi.

Pomocne zwłaszcza w przypadku małych dzieci, które jeszcze nie potrafią same ćwiczyć, są masaże wędzidełka, można wykonywać je w ten sposób:
·         palec należy owinąć kawałkiem gazy i delikatnie wsunąć go pod język i głaszczącym ruchem od nasady do czubka podnosić język,
·         jeżeli uda się włożyć palec wskazujący i kciuk, należy złapać wędzidełko i delikatnie rozciągać je do góry. Można sobie pomóc przytrzymując brodę dziecka tak, aby jego buzia była dosyć szeroko otwarta,
·         następnie należy pocierać wędzidełko takim ruchem, jakbyśmy chcieli zrobić palcami małą kulkę z papieru lub policzyć pieniądze (przed tym masażem można zamoczyć palce w ciepłej wodzie).

Uwaga! Jeżeli wykonujemy masaż bez gazy, ważna byśmy mieli krótkie paznokcie, aby niechcący nie uszkodzić wędzidełka!
Jeżeli jednak laryngolog bądź logopeda podejmą decyzję o podcięciu wędzidełka  należy udać się do chirurga na zabieg zwany frenuloktomią. Odbywa się on przy znieczuleniu miejscowym i trwa zaledwie kilka minut, a po ustąpieniu znieczulenia dziecko może odczuwać ciepło lub lekkie pieczenie, dlatego można podawać mu wtedy lody i zimne napoje, aby schłodzić nieznaczną ranę, która powstała. Ważne jest, aby już trzy po zabiegu rozpocząć wykonywanie ćwiczeń. Samo podcięcie bowiem nie wystarczy.

Uwaga! Już wkrótce na blogu pojawi się gra na „rozciągnięcie” wędzidełka! Zapraszam!:)

poniedziałek, 25 listopada 2013

ZACZYNAMY OD TR DR... PIĘKNIE MÓWIĘ GŁOSKĘ R:)

Tym razem propozycja dla dzieci, które uczą się wymowy głoski "r". Jednym z początkowych etapów, kiedy już sporo ćwiczeń za nami, jest utrwalanie głoski w zbitkach spółgłoskowych "tr", "dr". Ponieważ wielokrotne powielanie tych samych zadań może być nudne, proponuję dzieciom kilka rodzajów zabaw/gier. Dziś przedstawię dwa z nich.
 
Pierwszy to bajka logopedyczna - czyli krótka historyjka na niezbyt skomplikowanej fabule przeplatana ćwiczeniami logopedycznymi. Zawsze to przyjemniej wykonać zadanie z jakimś wzbudzającym sympatię bohaterem niż samodzielnie zmagać się z gimnastyką języka. Polecam szczególnie dla dzieci, które nie przepadają za rywalizacją. Celem tej bajki jest przygotowanie do wymowy głoski "r", czyli ćwiczenia na pionizację języka oraz na wywołanie wibracji czubka języka.
 
BAJKA O TĘCZY
Dawno, dawno temu żyła pewna Kropelka, która uwielbiała słoneczne promienie (językiem dotykamy podniebienie). Lubiła po nich spływać czesząc je niczym bujne, lśniące włosy (czeszemy język zębami). Kropelka lubiła też skakać radośnie po promieniach (język skacze po podniebieniu). Często śpiewała wtedy z radości (la, la, la, lo, lo, lo, ly, ly, ly). Zdarzało się, ze zeskakiwała na ziemię, aby pospacerować po kwiatach i trawie. Słychać było wtedy jej lekki kroki (ttt, ddd).
            Pewnego razu gdy tak spacerowała wzniósł się silny wiatr, który zaprowadził Kropelkę daleko, aż do stawu (zdmuchujemy papierową kropelkę z języka). Kropelka nie mogła odnaleźć ani swojej ulubionej łąki ani ukochanych promieni słonecznych, za którymi bardzo tęskniła. Słychać było jej cichy szloch (plum, plum, plum). Płacz ten usłyszała sędziwa ropucha i poleciła Kropelce wymawiać zaklęcie:  (nalapatada, nolopotodo, nelepetede).
            W Kropelce obudziła się iskra nadziei, całym swym kropelkowym serduszkiem pragnęła powrócić na słoneczne promienie. Zaczęła więc z całej siły wymawiać zaklęcie: (nalapatada, nolopotodo, nelepetede).
I wtedy stało się coś pięknego. Promienie słoneczne schyliły się do stawu, Kropelka wskoczyła na nie leciutko i nagle na niebie (język wskakuje na podniebienie) ukazała się piękna kolorowa tęcza (malujemy językiem podniebienie). Kwiaty, zwierzęta i ludzie z podziwem spojrzeli w niebo. Odtąd gdy Kropelka zapragnie spotkać promienie, wypowiada zaklęcia (…) i  na niebie ukazuje się wielobarwna tęcza.
 
 
Druga propozycja to gra logopedyczna o tej samej tęczowej tematyce. Celem gry jest utrwalenie głoski "r" w grupie spółgłoskowej "tr" i "dr".
 
 
TĘCZOWA GRA

 
Do gry potrzebne będą:
·        tęczowe koło z sylabami + wskaźnik do zaznaczenia wylosowanego pola,
·         wycięte kropelki.
Zasady gry:
Gracze naprzemian kręcą kołem. Powtarzają sylaby znajdujące się na wylosowanym polu i zbierają kropelki – taką ilość, jaka znajduje się na polu, na którym stanęli. Wygrywa gracz, który zdobędzie ich najwięcej. Jest to gra na czas.
 
 
 
 

poniedziałek, 18 listopada 2013

GRA LOGOPEDYCZNA NA PIONIZACJĘ JĘZYKA... DLA FANÓW PIŁKI NOŻNEJ:)


Miało być o czytaniu ciąg dalszy, ale na to jeszcze przyjdzie pora. Dziś chciałam się z Wami podzielić pomysłem pewnej gry, której głównym celem jest pionizacja języka, tj. spowodowanie, żeby język unosił się „do góry”, czyli do podniebienia. Umiejętność ta jest bardzo ważna i potrzebna do wymówienia wielu głosek, m.in. sz, ż, cz, dż, r. To właśnie często przez brak pionizacji języka u dzieci powoduje, że seplenią lub nie wymawiają właściwie głoski r (Uwaga! Głoski sz, ż, cz, dż pojawiają się ok. 4. roku życia, a r nawet koło 5.- 6., dlatego gra polecana jest dla dzieci, które skończyły 3 lata). 
Stąd gra – wymyślona z dedykacją dla Krzysia, ale przetestowana również na innych sepleniących fanach piłki nożnej. A muszę przyznać, że dzieci pod tym względem są wyjątkowo wymagającym jury, jeżeli gra nie wzbudza zainteresowania, mówią o tym otwarcie! Dlatego tę grę mogę z czystym sercem polecić!J Dodatkowym plusem gry jest to, że ćwiczenia te mogą wykonywać również dzieci z seplenieniem międzyzębowym. A zatem, do dzieła!

Do gry potrzebne będą:

·         boisko piłki nożnej wydrukowane na kartce z bloku technicznego A4 lub A3,

·         dwustronne piłki – kartoniki z zadaniami,

·         zakrętki od butelek po wodzie mineralnej (po 6 w dwóch kolorach) ponumerowane od 1 do 6,

·         kostka.

 
 
 

Przebieg gry:

1.    Gracze rozstawiają swoich zawodników (zakrętki) na boisku. Piłki z zadaniami układamy z jednej strony boiska.

2.     Jeden z zawodników rzuca kostką. Następnie losuje piłkę – zadanie. Jeżeli uda mu się wykonać ćwiczenie odkłada piłkę do bramki przeciwnika, co oznacza, że „strzelił gola”. Jednocześnie zabiera z pola zakrętkę z taką liczbą, jaką wylosował liczbę oczek na kostce.

3.    Jeżeli zawodnikowi po raz kolejny wypadnie ta sama liczba oczek na kostce, to losuje zadanie ze swojej bramki, ale już nie zdobywa punktów.

4.    Wygrywa gracz, który jako pierwszy strzeli 6 goli, czyli ten, który wykona prawidłowo zadania i zbierze swoich zawodników – zakrętki. Powodzenia!

Uwaga! Jestem świadoma tego, że na boisku powinno znajdować się jedenastu zawodników. Dlatego dla starszych dzieci mam przygotowaną „poważniejszą” wersję. Wtedy można wykorzystać dwie kostki i kombinować, w jaki sposób zdobyć wszystkie zakrętki. Ponieważ zadań jest dwanaście, w tej wersji nie umieszczamy piłek w bramkach (wykorzystujemy je wielokrotnie), a jedynie zbieramy zakrętki.

Chętnie udostępnię grę w pliku PDF, ale proszę o podpowiedź, jak umieścić taki plik na blogu, ewentualnie mogę wysłać mailem, bo widzę, że zadania na piłkach nie są zbyt czytelne.

środa, 6 listopada 2013

OD CZEGO ZACZĄĆ NAUKĘ CZYTANIA? - cz. 1

Kiedy już stwierdzimy, że będziemy uczyć naszą pociechę czytać, (niekoniecznie dla samego faktu czytania, ale np. po to, aby stymulować rozwój mowy) należy ją do tego odpowiednio przygotować. I tutaj warto wymienić szereg zabaw/ćwiczeń, które w oczach rodziców czasem goszczących na zajęciach są zwykłą zabawą i nie mają nic wspólnego z mową (a właśnie że mają!:)).  Zanim dziecko rozpocznie naukę czytania należy wykonać ćwiczenia ogólnorozwojowe, które można podzielić na kilka kategorii:

1)      Analiza i synteza wzrokowa – umiejętność analizy i syntezy wzrokowej jest niezbędna do nauki czytania, a także pisania. Aby rozwinąć tę umiejętność u dziecka należy wykonywać ćwiczenia początkowo na materiale tematycznym, a później atematycznym. Oczywiście zadania te powinny być dostosowane do wieku dziecka, a przede wszystkim do jego dotychczasowych umiejętności.
 
Przykładowe ćwiczenia analizy i syntezy wzrokowej:

Odszukaj żabkę, która różni się szczegółem. (materiał tematyczny)

  Odszukaj figurę, która różni się szczegółem. (materiał atematyczny)
Która kaczka jest taka sama? (materiał tematyczny)

Która figura jest taka sama? (materiał atematyczny)

  
 
Odszukaj fragmenty ilustracji przedstawione poniżej:
 
Ułóż obrazek:
Ułóż figury według wzoru:

 
cdn.
 
 
 

 

środa, 30 października 2013

PO CO UCZYĆ MAŁE DZIECI CZYTANIA?

Kiedy mówię rodzicom maluchów (np. 3-letnich), że będziemy uczyć się czytać, patrzą na mnie ze zdziwieniem i niedowierzeniem. I wcale się im nie dziwię, pewnie myślą: „Moje dziecko nie umie mówić, a ona chce je uczyć czytać? Czy to ma sens?” Pewnie że tak! Metoda o której piszę, tzw. symultaniczno – sekwencyjna została oparta na współczesnych badaniach neuropsychologicznych oraz wieloletnich doświadczeniach terapeutów i logopedów. Jej autorem jest prof. Jagoda Cieszyńska, autorka m.in. serii książeczek „Kocham czytać”. Nauka czytania metodą sylabową stymuluje i pobudza rozwój mowy. Zanim jednak dziecko zacznie czytać musi się do tego odpowiednio przygotować poprzez ćwiczenia ogólnorozwojowe (o których mowa będzie w kolejnych postach). Teraz chciałabym odpowiedzieć jednak na pytanie zadane w tytule.
Kiedyś (gdy uczyłam jeszcze w szkole) mama jednego z uczniów (który miał problemy z czytaniem i był dyslektykiem) powiedziała mi, że nie uczyła go wcześniej czytać, żeby się nie nudził w szkole. Efektem takiego założenia były problemy chłopca z nauką, niskie poczucie własnej wartości… no i mimo chęci mamy nudził się bardzo, bo zanim udało mu się złożyć wyraz, zdanie w całość, tekst zaczynał go nużyć.
Jak powiedziała  prof. Cieszyńska w jednym z wywiadów : „Dziecko, które czyta, ma poczucie że jest dobre. A najlepszą rzeczą, która pozwala osiągać sukcesy w życiu, jest przeświadczenie: „jestem dobry”. Metoda symultaniczno – sekwencyjna adresowana jest do wszystkich dzieci, a szczególnie do tych z zaburzeniami rozwojowymi, dla dzieci zagrożonych dysleksją, ze spektrum autyzmu. Metoda ta świetnie się również sprawdza w przypadku dzieci dwujęzycznychJej celem jest stymulacja rozwoju dziecka. Obecnie u dzieci wolniej rozwija się mowa poprzez częsty kontakt z telewizją i komputerem, przez co uaktywnia się jedynie prawą półkulę odpowiedzialną za obraz, natomiast lewa półkula odpowiedzialna za mowę jest mniej aktywna. Dlatego dzieci, u których mowa rozwija się wolniej powinny ograniczyć, a nawet całkowicie zrezygnować z telewizji, aby umożliwić rozwój lewej półkuli, a co za tym idzie rozwój mowy.  Wkrótce pojawią się na blogu propozycje ćwiczeń / pracy / zabawy z dziećmi w oparciu o metodę symultaniczno – sekwencyjną.
W zamieszczonym poście umieściłam informacje z tej strony, a także w oparciu o wiedzę zdobytą na studiach i szkoleniach logopedycznych.

środa, 9 października 2013

KIEDY ZREZYGNOWAĆ ZE SMOCZKA I BUTELKI?

Na prośbę koleżanek z pewnego matczynego forum kilka słów – podsumowania na temat smoczków i butelek. Są różne opinie na temat tego, kiedy z nich zrezygnować. Moim zdaniem najkorzystniej zrobić to do roku... wiem,  nie jest to proste… sama jestem mamą Maleństwa, które nie uznaje smoczka ani butelki (z własnego wyboru od niemowlęctwa; chyba czuło, że ma matkę – logopedę;) więc nie znam tego bólu, ale na pocieszenie obecnie borykamy się z odstawieniem od piersi.
 Jeśli jednak nie uda nam się od razu pożegnanie ze smoczkiem, to  najlepiej jak najrzadziej go podawać, np. tylko do zasypiania, a potem wyjmować z buzi. W dzień lepiej unikać, a już na pewno pilnować, żeby dziecko nie mówiło ze smoczkiem w buzi!
 A teraz będzie „straszonko” (kto się boi niech nie czyta!;)) Oto co może spowodować rzekomo niewinny smoczek używany w nadmiarze i zbyt długo:
- zły sposób połykania (tzw. infantylny, dziecko ma język na dnie jamy ustnej),
- wady zgryzu i czekające nas wizyty u ortodonty,
- wady wymowy, m.in. seplenienie międzyzębowe - dziecko mówiąc wkłada język między zęby, co brzydko wygląda, a brzmi jeszcze gorzej, więc trzeba chodzić z nim do logopedy,
- i teraz Was zdziwię - wady postawy - ciągłe żucie i ruchy żuchwy wpływają niekorzystnie na odcinek szyjny kręgosłupa.
Dla przeciwwagi napiszę, co zapobiega wadom wymowy:
- wprowadzanie pokarmów do gryzienia z grudkami (oczywiście najpierw małe kawałki zblendowane, później drobno pokrojone) ok. 8 m-ca. Karmiąc dziecko łyżeczką podajemy pokarm wkładając lekko łyżeczkę do buzi dziecka i czekając jak maluch zdejmie z niej pokarm. Nie „wycieramy” łyżeczki o górną wargę, aby „nic nie zostało”.
- nauka picia z kubka (odkąd dziecko stabilnie siedzi) – najlepszy jest zwykły kubek. Na początku podajemy gęsty płyn, np. kisiel, sok. Kubek opieramy lekko o dolną wargę i lekko przechylamy, ale nie wlewamy dziecku płynu do buzi, tylko czekamy jak samo górną wargą pobierze napój.
- w trakcie spaceru, kiedy nie chcemy, aby dziecku rozlał się płyn można korzystać z bidonu (z rurką). Aby nauczyć malucha pociągać płyn przez rurkę można wcześniej podać soczek w kartoniku i lekko nacisnąć kartonik, aby dziecko poczuło smak i wtedy samo zacznie „ciągnąć”.
 

poniedziałek, 2 września 2013

ETAPY ROZWOJU - 5 MIESIĄC

W piątym miesiącu dziecko trzyma już stabilnie główkę. Leżąc na brzuchu podnosi się na przedramionach opierając się otwartymi rękami na podłożu. Nadal należy kłaść niemowlę na brzuchu, aby umożliwić mu ćwiczenia grzbietu.
 
Osiągnięcia dziecka pod koniec 5. miesiąca:
  • zaczyna przewracać się z pleców na brzuszek,
  • leżąc na brzuchu opiera się na dłoniach i wykonuje ruchy przypominające pływanie,
  • wyciąga obie rączki do zabawki, dotyka ją, ale nie potrafi jej jeszcze chwycić.
  • skupia wzrok na ustach mówiącej osoby ,
  • ćwiczy opanowane dotychczas dźwięki,
  • poszukuje źródeł dźwięku przez odwrócenie głowy.

piątek, 30 sierpnia 2013

ETAPY ROZWOJU - 4. MIESIĄC

Czteromiesięczne niemowlę coraz pewniej trzyma sztywno główkę. Leżąc na brzuszku potrafi wyprostować nogi, podnieść główkę, tworząc w ten sposób kołyskę. Wiele dzieci bardzo lubi taką zabawę. Coraz częściej manipuluje przedmiotami, które trzyma w ręce.

Osiągnięcia pod koniec 4 miesiąca:
  • w pozycji na brzuchu pewnie opiera się na przedramionach, wysoko utrzymując głowę i prostując nogi,
  • podciągnięte do pozycji siedzącej unosi głowę i ramiona,
  • porusza daną mu do ręki grzechotką i przygląda się jej,
  • głośno się śmieje,
  • wydaje coraz więcej dźwięków o różnej barwie i wysokości, mogą pojawiać się dźwięki zbliżone do „p”, „b”, „w”, „f. ”.

wtorek, 26 marca 2013

ZABAWY Z NIEMOWLĘTAMI OD 6 DO 9 MIESIĄCA

I ZABAWY ROZWIJAJĄCE UMIEJĘTNOŚCI FIZYCZNE

Dotknij moją stopę - gdy dziecko leży na brzuchu, delikatnie potrzyj jego stopę, powinno wtedy przesunąć nogę. Ćwiczenie to pomoże mu w nauce pełzania.

Tor przeszkód - stwórz dziecku tor przeszkód składający się z poduszek, kocyków i pluszaków. Pełzanie po tych przedmiotach wzmocni umiejętności motoryczne dziecka. Możesz również położyć się na plecach, aby dziecko mogło wspinać się na ciebie.

Toczenie piłki - gdy dziecko już siedzi, turlaj w jego stronę szmacianą piłkę mówiąc jednocześnie wierszyk:

Tocz się piłeczko,
tocz się ładnie,
małej/małemu (imię dziecka)
W rączki wpadnij!"

Ściskanie - dawaj dziecku zabawki, które można ściskać, pokaż mu jak to zrobić, trzymając jego dłoń w swojej dłoni. Możesz recytować przy tym wierszyk:

Ściśnij, ściśnij zabaweczkę
i potrzymaj ją chwileczkę.

Dzięki tej zabawie dziecko ćwiczy mięśnie, a także część mózgu odpowiedzialną za ruch.

Wyciskanie gąbki - pokaż dziecku jak wyciska się wodę z kolorowych gąbek, wydawaj przy tym odgłosy, np. plum, plum, chlapu, chlapu.

Machanie - naucz dziecko machać do znajomych mu osób śpiewając piosenkę na melodię "Panie Janie":

Machaj tacie, machaj tacie,
pa, pa, pa, pa, pa.
Przywitaj się z tatą, przywitaj się z tatą,
cmok, cmok, cmok, cmok, cmok, cmok.

Bujamy się - posadź dziecko na kolanach przed sobą i trzymaj go za ręce bujając w przód i w tył i recytuj wierszyk:

W przód i w tył się bujamy,
podnosimy, opuszczamy,
a na koniec przytulamy.

Jest to ćwiczenie równowagi.



II ZABAWY ROZWIJAJĄCE UMIEJĘTNOŚCI EMOCJONALNE I SPOŁECZNE

Wskaż na stół - pokazuj dziecku różne przedmioty wskazując jego palcem na te rzeczy i wypowiadając ich nazwę.

Wrzucanie do pudełka/koszyka - wrzuć zabawkę do koszyka, a następnie podaj zabawkę dziecku, tak aby wykonało tę samą czynność z Twoją pomocą. Zawołaj przy tym np. "bach" lub "pac".

Orkiestra - gdy byłam mała babcia pozwalała mi uderzać dwoma pokrywkami od garnków tworząc orkiestrę, pozwól dziecku uderzać dwoma klockami, pokrywkami, zrób mu bębenek z pudełka po jogurcie, niech stworzy własną "orkiestrę".

Balonik - recytuj wierszyk wykonując wskazane czynności:

Baloniku nasz malutki
rośnij, rośnij okrąglutki (głaszczemy dziecko po brzuszku),
Balon rośnie że aż strach,
przebrał miarę, no i bach! (łaskoczemy dziecko po całym ciele)


III ZABAWY ROZWIJAJĄCE UMIEJĘTNOŚCI MYŚLENIA I ROZUMOWANIA

Pokaż mi - prosimy dziecko, aby pokazało nam oko, nos, ucho. Pomagamy mu w wykonaniu zadania. Wkrótce dziecko samo zacznie wskazywać części ciała.

Trzy misie - inscenizuj dziecku rozmowy maskotek. Niech każda z nich mówi innym głosem, np. męskim, kobiecym, dziecięcym.

Zabawa w chowanego - nazwij przy dziecku przedmiot, który trzymasz w ręce, a następnie schowaj go, najpierw za siebie, później za dziecko, tak aby widziało, gdzie go kładziesz. Następnie zapytaj, gdzie jest schowany przedmiot.


czwartek, 7 marca 2013

ETAPY ROZWOJU - 3. MIESIĄC

Trzymiesięczne niemowlę coraz lepiej poznaje świat, nie potrafi co prawda jeszcze się przemieszczać, ale podpierając się na przedramionach ma lepszą perspektywę i może więcej obserwować. Różna tonacja głosu może go rozweselać i może nawet zaśmiać się głośniej. Dodatkowo poznaje świat poprzez dotyk - wyciąga rączki do zabawek, które są w jego zasięgu, np. na macie edukacyjnej, w łóżeczku.

Osiągnięcia pod koniec 3. miesiąca:
  • podpiera się na przedramionach,
  • podnosi ręce nad głowę i obserwuje je, dłonie ma otwarte,
  • porusza grzechotką włożoną do ręki przez opiekuna,
  • przy podciąganiu do pionu lekko unosi głowę,
  • reaguje uśmiechem na uśmiech,
  • śledzi obraz znikający z pola widzenia,
  • wsłuchuje się w wypowiedzi osób dorosłych,
  • na dźwięk dzwonka nieruchomieje, wydaje odgłosy przypominające gruchanie.

piątek, 22 lutego 2013

ETAPY ROZWOJU - 2. MIESIĄC

W drugim miesiącu noworodek staje się niemowlęciem. Coraz bardziej przystosowuje się do otaczającej go rzeczywistości. Stale zdobywa nowe umiejętności takie jak:
  • potrafi dłużej utrzymać głowę leżąc na brzuchu,
  • dłonie nie są już stale zaciśnięte, ale stają się lekko otwarte,
  • dotyka rękami własnego ciała i tego co jest blisko, przez krótki czas potrafi utrzymać grzechotkę,
  • reaguje mimiką na twarz dorosłego, może pojawić się pierwszy uśmiech, który dla rodzica jest pierwszą oznaką kontaktu z dzieckiem,
  • śledzi wzrokiem osoby poruszające się, reaguje na głośne kroki,
  • reaguje ruchem na dźwięki płynące z otoczenia, np. dźwięk dzwonka,
  • wydaje dźwięki, które nie przypominają ludzkiej mowy,
  • pojawiają się pierwsze samogłoski, 
  • uspokaja się gdy mama (opiekun) mówi do niego łagodnie i ciepło.

wtorek, 12 lutego 2013

ETAPY ROZWOJU - 1. MIESIĄC

Noworodek pod koniec pierwszego miesiąca może pochwalić się szeregiem umiejętności takich jak:
 
  • leżąc na brzuchu odrywa nos od materaca, nisko unosi głowę,
  • chwyta piąstką podany palec,
  • skupia wzrok na twarzy osoby dorosłej, która pochyla się nad nim,
  • zaczyna śledzić ruch przedmiotu po łuku,
  • reaguje na głośny dźwięk, np. płaczem,
  • pod wpływem głosu matki zmienia aktywność, np. ssania. To dla maleństwa najbliższy i najważniejszy głos na świecie, gdyż pamięta go z okresu płodowego,
  • uspokaja się pod wpływem dotyku matki - kołysania, tulenia w ramionach. Taki kontakt jest,
  • wydaje różne odgłosy, np. płacze, pomrukuje, sapie, mlaska, itp., dla maleństwa bardzo ważny, daje mu poczucie bezpieczeństwa.



wtorek, 29 stycznia 2013

ZABAWY Z NIEMOWLĘTAMI OD 3 DO 6 MIESIĄCA

I ZABAWY ROZWIJAJĄCE UMIEJĘTNOŚCI FIZYCZNE

Pełzanie – ułóż dziecko na brzuszku na podłodze, na dywanie lub na kocyku (tak, aby nie było ślisko). Połóż przed nim jego ulubioną zabawkę. Naciśnij dłońmi na stopy niemowlęcia, tak aby Maleństwo mogło odbić się od ciebie i przesunąć kilka centymetrów do przodu. Pochwal dziecko, gdy uda mu się zdobyć zabawkę.
Dzwoneczki – ubierz dziecku skarpetki z grzechotkami, bądź przyczep do nóżek małe dzwoneczki. Ułóż dziecko na plecach i podnieś najpierw jedną, a później drugą nóżkę delikatnie w kierunku twarzy i zanuć: „Dzyń, dzyń, dzyń, lewa nóżka”.
Co to za dzidziuś w lusterku? – stań z dzieckiem przed lustrem i pytaj: Co to za dzidziuś? Gdzie jest nóżka dzidziusia? – pomachaj nóżką i dodaj „Witaj nóżko”. Podobnie postępuj z innymi częściami ciała.
Nosek w nosek - podnieś dziecko do góry i powiedz "nosek z nosek" i opuść dziecko dotykając jego noskiem swojego. Gdy delikatnie dotykamy dziecko, czuje się ono bezpieczne i kochane, dzięki czemu wzrasta jego poczucie pewności siebie i staje się samodzielne.
Obracamy się – połóż dziecko na brzuchu na płaskim, miękkim podłożu. Weź do ręki misia i „podskakuj nim” wokół dziecka. Możesz w tym czasie recytować wierszyk lub śpiewać na melodię "Mało nas do pieczenia chleba":
Mały miś, mały miś,
Skacze dookoła.
Czy małego misia tego
Dzidziuś dojrzeć zdoła?
Panie Janie powitanie - zaśpiewaj
dziecku piosenkę z pokazywaniem:
Panie/Pani (wstaw imię dziecka),
Panie/Pani (wstaw imię dziecka i zakryj mu oczy),
Rano wstań, rano wstań (odsłoń oczy),
Wszystkie dzwony biją (klaszcz rękami Maleństwa),
Wszystkie dzwony biją,
Bim, bam, bom, (poruszaj nóżkami dziecka)
Bim, bam, bom.


Motorówka - połóż dziecko na plecach i poruszaj jego nóżkami w tyłi w przód , najpierw powoli, a potem szybciej, recytując wierszyk:
Motorówka, motorówka,
Płynie tak powoli,
teraz dodajemy gazu,
nikt nas nie dogoni!
 
II ZABAWY ROZWIJAJĄCE UMIEJĘTNOŚCI EMOCJONALNE I SPOŁECZNE

Rozmowa - gdy dziecko gaworzy, np. ba-ba, mówi przez chwilę i robi pauzę czekając na twoją odpowiedź. Odpowiedz naśladując go lub mówiąc kilka słów i zrób pauzę. W ten sposób uczy się sztuki prowadzenia rozmowy.

Gaworzenie - niemowlęta często zaczynają gaworzyć od głosek p, b, m. Śpiewaj na znane melodie sylaby, np. pa, pa, pa, ma, ma, ma, ba, ba, ba.


Dzień dobry i do widzenia - wchodząc do pokoju mów dzień dobry uśmiechając się do dziecka, wychodząc powiedz do widzenia i pomachaj ręką. Powtórz kilka razy tę zabawę. Dzięki niej dziecko nauczy się znaczenia tych wyrazów.

Puk, puk - dotykaj delikatnie poszczególnych części ciała dziecka, mówiąc: Puk, puk w kolanko, puk, puk w rękę. Następnie chwyć rączkę dziecka, aby ono mogło "popukać" w różne częsci twojego ciała.

Raz, dwa, trzy cztery i w prawo - weź dziecko na ręce i maszeruj razem z nim po mieszkaniu w rytm: Raz, dwa, trzy, cztery i w lewo. Możesz również kroczyć do melodii lub tanczyć z dzieckiem na rękach.

Zwiedzam świat - noś dziecko na rękach, pokazuj mu różne przedmioty, opisuj je, tłumacz do czego służą.


II ZABAWY ROZWIJAJĄCE UMIĘJĘTNOŚĆ MYŚLENIA I ROZUMOWANIA

Razem gotujemy - kiedy gotujesz, bądź pieczesz, posadź Malca w foteliku lub na krzesełku (jeśli już siedzi) i opowidaj mu, co robisz. Pokazuj różne przedmioty, których używasz i opowiadaj do czego służą, np. miska, sitko, łyżka.

A ku ku - zabawa ta ćwiczy pamięć dziecka. Połóż zabawkę przed dzieckiem. Następnie zasłoń ją apaszką. Jeśli dziecko będzie próbowało ściągnąć ją, tzn., że pamięta, gdzie jest zabawka, jeśli nie, odkryj zabawkę i powiedz: A ku ku! Powtórz zabawę kilkakrotnie.


Fruwające piórka – połóż się obok dziecka na plecach i powoli opuszczaj kolorowe piórko. Obserwujcie jak spada w dół. To relaksujące ćwiczenie wymaga jednocześnie skupienia uwagi.

Teatrzyk paluszkowy – narysuj na opuszkach palców buzie. Złóż dłoń w pięść, a następnie otwórz, mówiąc: Otwarte, zamknięte. Następnie wyciągaj po kolei każdy palec i mów: Cześć. Dziecko może cię naśladować otwierając i zamykając piąstkę. Możesz też narysować buźkę po wewnętrznej stornie rękawiczki - Twoja pacynka może mówić, śpiewać, opowiadać bajki i tańczyć.

Poczuj dźwięk - ułóż paluszki dziecka na swoich wargach i wydawaj rózne dźwięki, np. samogłoski, sylaby. Gdy dziecko poczuje wibracje wydawane w trakcie trwania dźwięku, wzrośnie jego zainteresownaie mową.

Od lewej do prawej - głaskaj dziecko zaczynajac od lewej strony, np. najpierw lewa ręka, prawa ręka, lewa noga itd., w tym czasie mów do niego czule. Dzięki tej zabawie dziecko będzie rozumiało w przyszłości ideę czytania od lewej do prawej.

Jedzie pociąg z daleka - recytuj wierszyk i przesuwaj palcami po rączce dziecka i w górę i w dół. Następnie powtórz zabawę na drugiej rączce:
Jedzie pociąg z daleka,
na nikogo nie czeka.
Konduktorze łaskawy,
zawieź nas do Warszawy!
Tut, tut, tut!
"Teatralna" mowa kształtuje sferę emocjonalną dziecka, a ta zkolei pobudza mózg do produkcji związków chemicznych wspomagających zapamiętywanie.

Twarde i miękkie – delikatnie potrzyj dziecko po rączce maskotką i powiedz: Miękkie. Zaczekaj na reakcję Maleństwa. Następnie zrób to samo z grzechotką i powiedz: Twarde. Następnie podaj dziecku oba przedmioty, aby samodzielnie je obejrzało.

Dotykowe książki - stwórz książeczkę ze starych materiałów o różnej fakturze, np. sztruks, satyna, aksamit. Pozwól dziecku bawić się nią i brać ją do ust.